99% porad dla założycieli na Twitterze to performatywna bzdura "Zarobiłem 200 tys. dolarów z 0. Opuszczając dom, stałem się milionerem w 6 miesięcy" ci „samo-zrobieni” założyciele wcale nie wyszli z niczego, jak wszyscy udają mieli jakąś formę siatki bezpieczeństwa. bogatych rodziców. dochód małżonka, oszczędności z dobrze płatnej pracy nie wszyscy, ale zdecydowanie większość miała coś, na co mogła liczyć dlatego „porzuć swoją pracę i postaw na siebie” brzmi inspirująco, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że zazwyczaj mówi to ktoś, kto mógł sobie pozwolić na stratę tymczasem są niesamowicie utalentowani budowniczowie utkwieni w pracach, których nienawidzą, ponieważ wspierają rodzinę, płacą czynsz, żyją od wypłaty do wypłaty bez 12–18 miesięcy zapasu potem obserwują, jak inni podejmują ryzyko i ostatecznie odnoszą sukces osoba, która może sobie pozwolić na pięć prób, ma znacznie większe szanse na trafienie niż osoba, która ma tylko jedną szansę bądźmy szczerzy wobec siebie, pole gry nie jest równe jeśli udało ci się bez siatki bezpieczeństwa, zrobiłeś coś naprawdę trudniejszego, niż ludzie chcieliby przyznać jeśli nadal ją masz, korzystaj z niej, ale nie udawaj, że wszyscy mają ten sam luksus. a jeśli budujesz bez niej, bądź cierpliwy. musisz być bardziej ostrożny, bardziej zdyscyplinowany i pracować 10 razy ciężej bez żadnych wymówek.