Pytanie nigdy nie brzmiało, czy Katar ma zasoby, aby się na nowo zdefiniować. Oczywiście, że ma, zwłaszcza z ich ogromną infrastrukturą medialną. Pytanie zawsze brzmiało, czy kiedykolwiek będą mieli motyw lub okazję. Hamas dał to pierwsze; Iran właśnie dał to drugie.