Mówiąc jak najprościej: - 2025 był brutalny, to był ból na każdym możliwym poziomie, od ceł po napięcia geopolityczne, chaos polityczny i wszystko pomiędzy. - 2026 jest strukturalnie odwrotnością, chcą boomu gospodarczego i wrzucają jak najwięcej paliwa do ognia. Jeszcze nie nastał 2026 rok, a już mieliśmy 3 obniżki stóp, QT się skończyło, ekspansja bilansu, redukcje ceł i lekkie czeki stymulacyjne. Trump i Bessent nie przestają mówić o tym, jak 2026 będzie OGROMNYM boomem gospodarczym. Wszystkie rzeczy, które zamierzają zrobić, itd. Zmienili strategię na tryb wyborów pośrednich. Rozumieją zadanie. W przyszłym roku mamy ustawę o strukturze rynku, eSLR, kolejne obniżki stóp, 75% szans na to, że w przyszłym roku wyjdzie znacznie większa partia czeków stymulacyjnych i więcej. 5-letni cykl.