Rynek płatności ma się znacznie rozszerzyć w ciągu następnej dekady, ponieważ: 1. KAŻDY może teraz stworzyć cokolwiek cyfrowego — tworzenie kodu AI oznacza wykładniczo więcej cyfrowych SKU, które mogą być tworzone i, oczywiście, opłacane. Jesteśmy na bardzo wczesnym etapie. Kluczowym elementem jest tylko ludzka kreatywność. W połączeniu z: 2. Prawie wszystko, co było „wynagrodzeniem” (płacenie LUDZIOM), może teraz być „płatnościami” (płacenie za RZECZY). Na przykład: „Zatrudnienie asystenta” lub „zatrudnienie paralegala” (oba wynagrodzenia) -> płacenie za SKU. Nie myślimy o ADP czy Paychex jako o firmach płatniczych, ponieważ nimi nie są; są firmami wynagrodzeniowymi. Płacenie ludziom != płacenie za rzeczy. Ale więcej zadań/wyników, które kiedyś były dostępne tylko poprzez „płacenie za ludzi”, staje się teraz dostępnych do zakupu za pomocą karty kredytowej lub debetowej. To już się zaczyna dziać i przyspieszać. I oczywiście, to nie jest gra o sumie zerowej! Duża część tego to „wszystko na prawo” od punktu równowagi popytu i podaży, gdzie konceptualnie istnieje wysoki popyt przy bardzo niskiej cenie, gdzie dotychczas nie było dostarczanej (ludzkiej) pracy. Wiele osób będzie chciało kupić SKU, które historycznie nie mogły zatrudnić osoby.