@avichal z Electric Capital właśnie ujął ten moment: "Co się stanie, jeśli za tym w ogóle nie stoi człowiek? To jakiś kawałek kodu, który posiada portfel, wykonując kod, aby zarobić więcej pieniędzy. Jak w takim przypadku działa odpowiedzialność? Właściwie nie wiem."
Porównał to do stworzenia spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w XIX wieku. Przełom prawny, który odblokował skumulowany kapitał i wzrost na skalę przemysłową. Znów stoimy na tym progu.
Agenci AI mogą już posiadać aktywa, płacić za usługi, handlować tokenami i zatrudniać innych agentów. Elementy techniczne są na miejscu. Elementy prawne nie są. Ale jedno jest jasne: Infrastruktura jest budowana zanim ramy prawne nadążą. Zawsze tak jest.
TCP/IP istniał przed regulacjami internetowymi. Uber działał przed przepisami dotyczącymi wspólnego przejazdu. Bitcoin był handlowany przed wytycznymi dotyczącymi kryptowalut. Wzór się powtarza: technologia się rozwija, prawo podąża za nią. Budujemy dla świata, który już się wyłania.
Inteligencja finansowa, która działa bez czekania na zezwolenie prawne. Nexus: infrastruktura obliczeniowa, która dostosowuje się do popytu, a nie do jasności regulacyjnej. x402: rozliczenie, które odbywa się w ciągu sekund, niezależnie od ram prawnych. Pytanie o odpowiedzialność, które zadał Garg, jest realne. Ale nie powstrzyma to agentów przed transakcjami. To tylko określi, która infrastruktura wygra: systemy zbudowane dla zatwierdzenia regulacyjnego, czy systemy zbudowane do autonomicznej egzekucji. Budujemy to drugie. Ponieważ agenci nie czekają.
3,73K