To brzmi jak złośliwość, ale w rzeczywistości nią nie jest. Z samej swojej natury, najlepsi i najzdolniejsi pracujący nad AI oznaczają, że ich wiedza przeniknie do modeli, które zastąpią ich oraz ich pracę w kryptowalutach. Mogą mieć swoje ciasto, a my możemy je zjeść z nimi.