Jeśli produkt jest towarem, a gtm jest jedynym czynnikiem różnicującym między startupami (co wielu założycieli uważa), dlaczego osoba, która potrafi świetnie robić gtm, miałaby być kimś innym niż założycielem? Innymi słowy, jeśli naprawdę, naprawdę dobrze znasz się na gtm, musisz być założycielem, bo w przeciwnym razie sprzedajesz się poniżej wartości i pracujesz za małe pieniądze. Jeśli jesteś założycielem i masz świetnego pracownika od gtm, musisz mu zapłacić przynajmniej 3-5% w akcjach, ponieważ jego alternatywą nie jest inny startup, lecz założenie innej firmy i wykorzystanie swojej pomysłowości tam. Dlatego też widzisz wzór, w którym wczesne zatrudnienia w firmie odchodzą i zakładają dokładnie tę samą firmę ponownie, zbierając fundusze, aby konkurować z nimi.