To miała być supercykl. Zamiast tego dostaliśmy najbardziej rozczarowujący bieg w historii kryptowalut. Potem największą kaskadę likwidacyjną w historii. Następnie miesiące czystej depresji. Teraz mamy AI, kwanty i obawy przed wojną. Zainteresowanie jest niższe niż kiedykolwiek. To właśnie wtedy jest największa okazja, jaka istnieje.