nie widziałem wielu gorszych opinii niż ta w kryptowalutach fundacja budująca produkty skierowane do użytkowników ma następujące konsekwencje: i) jeśli jesteś zespołem, który również buduje ten sam produkt, co fundacja, to nie masz żadnej motywacji, aby pozostać na tym łańcuchu, ponieważ - albo ich przewyższasz, w takim przypadku, ponieważ fundacja posiada większość tokenów, otrzymują więcej zasobów, aby konkurować z tobą - nie jesteś w stanie konkurować na wolnym rynku, ponieważ fundacje, po prostu istniejąc, działają jako "oficjalna" wersja czegoś, niezależnie od tego, czy produkt jest obiektywnie lepszy - nawet jeśli produkt fundacji nie przynosi zysku, nadal podkopują twoje zapotrzebowanie i marże (to nie jest hipotetyczne, to się dzieje w krajach z nacjonalizowanymi sektorami przez cały czas) - a tak przy okazji, jeśli zespół nie przynosi zysku, to również nie będzie się poprawiał w tworzeniu produktu ii) z powodu powyższego, zniechęcasz nowe zespoły do budowania na łańcuchu, ponieważ dlaczego miałyby się starać z takim handicapem. więc teraz zniechęciłeś wolną konkurencję rynkową iii) to oczywiście oznacza, że z czasem jedna jednostka staje się jedynym punktem awarii dla kilku rzeczy na łańcuchu, w takim przypadku nie ma sensu dla blockchaina. ten zespół ma również bardzo wypaczoną pętlę informacji zwrotnej, ponieważ nie jest jasne, czy rzeczywiście stworzyli lepszy produkt, czy są tylko oficjalnym kanałem (patrz DMV) iv) stąd środki produkcji są kontrolowane przez państwo v) gratulacje, wynaleźliście komunizm i wasz łańcuch jest teraz martwy rzeczywisty sposób, w jaki to musi działać, to fundacja dzieląca się swoimi informacjami z prywatnymi zespołami, aby pomóc im poprawić luki na łańcuchu, ponieważ mają więcej informacji, będąc postrzeganymi jako oficjalny kanał.