dlaczego dbanie o siebie nie sprawia takiej przyjemności jak gotowanie przez 16 godzin dziennie jakby fajnie, wystarczająco się wyspałem, wyprowadziłem psa, złapałem słońce, poćwiczyłem, posiedziałem w saunie 10 minut, zimny prysznic, a potem spędziłem świadomy czas z rodziną, a mój komputer będzie zablokowany o 21:30, więc pójdę spać na czas, bla, bla, bla ale byłem znacznie szczęśliwszy, gdy budziłem się z kawą i grzebałem w komputerze do 4 rano :/