184-letnia gazeta Cleveland Plain Dealer jest uwikłana w kontrowersje. Jej personel zmniejszył się z 400 do 70 w ciągu ostatniej dekady. Aby utrzymać hiper-lokalne relacje, gazeta wysyła swoich reporterów w teren i przesyła notatki, które AI następnie "przepisało". Ludzki redaktor poprawia tekst i publikuje. Gazeta zaznacza, kiedy tekst jest wspomagany przez AI i twierdzi, że to jedyny sposób, aby zyskownie utrzymać hiper-lokalne relacje z reporterami na miejscu. Było wiele negatywnych reakcji ze strony czytelników i niektórych pracowników. Dla gazet, które nie mają skali NYT czy WSJ, wydaje się, że ten problem będzie się pojawiał, ponieważ model regionalnej gazety nadal stopniowo się kurczy.