Właśnie poznałem uroczą dziewczynę na weselu, na którym jestem. naprawdę ładna. szczerze atrakcyjna istota ludzka. rozmawiamy. wibracje są dobre. śmieje się z moich żartów. jestem czarujący. potem pojawia się temat kryptowalut, ona mówi to "mój projekt właśnie wystartował na Solanie" moje uszy się OPRZYMIŁY zachowałem spokój. powiedziałem "o, fajnie, jak poradziliście sobie z płynnością w dniu premiery?" ona powiedziała "przenieśliśmy token i wystawiliśmy go na DEX" i w tym momencie normalna osoba powiedziałaby "wow, to naprawdę fajne" i zdobyłaby jej numer ale ja nie jestem normalną osobą moje myśli natychmiast przeszły na autopilot i powiedziałem "przenieśliście? w wersji zapakowanej czy kanonicznej? kto koordynował wasze rynki?" wyglądała na zdezorientowaną ciągnąłem dalej "czy macie prawdziwą głębokość na Jupiter? jesteście na Meteora? Orca? Raydium? czy ktoś zasilił pule, czy po prostu wdrożyliście kontrakt i mieliście nadzieję? jaki jest wasz wolumen w dniu premiery? czy macie integracje z DeFi, czy wasz token po prostu leży w pustej puli z 200$ płynności?" ...