Po latach brutalnej opresji, irańskie kobiety wciąż udowadniają, że są najodważniejsze na świecie.
Z gołymi rękami prowadziły. Stały na samych frontach protestów - strzelano do nich, bito je i zabijano. Nawet teraz tysiące pozostają w więzieniach, znosząc ciężkie tortury i gwałty w ciemnych celach.
Chylę przed nimi czoła.
Dziś są moje urodziny.
Żyjemy w czasie wojny.
Od 7 października życie zmieniło się całkowicie. Nieustanna koncentracja na masakrze przekształciła wszystko - priorytety się zmieniły, a nasze cele stały się jaśniejsze.
Jako osoba, która żyje i oddycha pamięcią, dokumentując i zachowując pamięć o masakrze, rzeź w Iranie spaliła moją duszę - jakbym na nowo przeżywał 7 października.
Każda wojna, w którą angażuje się Izrael, to wojna o nasze istnienie. Na każdym polu stawialiśmy czoła terrorowi i go zniszczyliśmy - a robiąc to, uczyniliśmy świat bezpieczniejszym.
Więc dzisiaj, to jest moje życzenie:
Abyśmy pamiętali o bohaterach, którzy nie są już z nami. Abyśmy udowodnili, że jesteśmy godni ich poświęcenia. I abyśmy osiągnęli prawdziwe i pełne zwycięstwo - nad wrogami na zewnątrz i demonami w nas.
Kocham was wszystkich. 🤍