nikt mnie nie ostrzegł, że gdy tylko wejdziesz do określonego przedziału podatkowego, wszyscy jeżdżą na nartach, a co więcej, zakładają, że ty też jeździsz na nartach
o mój Boże, uwielbiam mieszkać w Nowym Jorku. Co masz na myśli, że mój lokalny sklep spożywczy sprzedaje krem orzechowy, który jadłem jako dziecko w Albanii?